Ehh.. szkoda, ze ja nie mam takiego talentu. Ale to już w tej chwili nie ważne. Gratulacje dla zwycięzcy!
sobota, 5 grudnia 2009
(nie)Mam talent(u)
Zaskakujący finał drugiej serii zakończył się zwycięstwem mojego faworyta. Gdy Marcin Wyrostek grał po raz drugi, wzruszenie było widać nawet na twarzy Kuby Wojewódzkiego. Ani trochę się temu nie dziwię. Pan Wyrostek dosłownie hipnotyzował akordeon, a tym samym publiczność. Oby więcej takich talentów rodziło się w naszym kraju ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz